Arginina

L-arginina (kwas 2_amino 5_guanidynowalerianowy) występuje w sposób naturalny w organizmie człowieka, w białkach jąder komórek i komórkach rozrodczych. Jest to aminokwas endogenny, więc taki, który może być wytworzony przez nasz organizm z innych związków (np. proliny i kwasu glutaminowego). Teoretycznie więc organizm nie potrzebuje dostarczania go z pożywieniem. Niestety, jak pokazały badania, wraz z wiekiem zdolność syntezy argininy w organizmie człowieka zaczyna maleć. Niedobory argininy prowadzą zaś do zachwiania równowagi wewnętrznej organizmu. Właściwe uzupełnienie diety może przywrócić odpowiedni poziom aminokwasu w organizmie, co jest istotne ze względu na jego życiowe funkcje.

Arginina od lat budzi duże zainteresowanie uczonych. Strukturę chemiczną argininy poznano w pierwszej połowie XX wieku. W latach trzydziestych Krebs i Henseleit odkryli fundamentalne znaczenie tego aminokwasu w tzw. cyklu mocznikowym, ważnym dla usuwania toksycznego amoniaku z organizmu ludzkiego. Dalsze badania naukowe zarówno nad samą argininą, jak i możliwościami jej zastosowań w medycynie przyczyniły się do dokonywania kolejnych odkryć. Ujawniły one m.in. związki między nią a sprawnością układu sercowo-naczyniowego.

struktura chemiczna argininy

Arginina jest niezbędnym substratem w syntezie tlenku azotu (NO), nazywanego w świecie nauki „cząsteczką życia”. Tlenek azotu powoduje zwiększenie światła naczyń krwionośnych poprzez rozluźnienie ich mięśni gładkich oraz zmniejszenie „lepkości” ścian naczyń. Wykazano również, że przewlekłe zaburzenia metabolizmu NO mogą prowadzić do zmian miażdżycowych, nadciśnienia tętniczego i innych schorzeń (Hampl i Herget, 2000).

Uważa się powszechnie, że bez tlenu człowiek nie jest w stanie żyć. Jednak bez jego dopływu serce będzie biło przez 3–4 minuty. Ale bez zaopatrzenia w tlenek azotu serce może uderzyć zaledwie kilkanaście razy – powiedział w jednym z wywiadów prof. Tadeusz Maliński z Oakland University USA, światowy autorytet w dziedzinie roli tlenku azotu.

Odkrywcy znaczenia tlenku azotu dla serca i naczyń: Robert F. Furchgott, Luis J. Ignarro i Ferido Murad otrzymali w 1998 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii.

Gdy brakuje argininy, zamiast tlenku azotu powstaje anionorodnik ponadtlenkowy, łatwo reagujący z tlenkiem azotu i tworzący związek zaliczany do grupy wolnych rodników, który może spowodować znaczne uszkodzenia w obrębie naczyń krwionośnych. To jest bardzo niekorzystne – brak argininy ogranicza ilość tlenku azotu i dodatkowo go neutralizuje! Światło naczyń nie może się poszerzać, a działanie wolnych rodników prowadzi do uszkodzenia śródbłonka naczyń krwionośnych, sprzyja osadzaniu się cholesterolu na ich ściankach.

Suplementacja argininy może przywrócić właściwy przebieg syntezy tlenku azotu, a co za tym idzie – wspomaga profilaktykę i terapię miażdżycy, nadciśnienia, choroby wieńcowej ale również arytmii.

Arginina pomaga też sportowcom w przyspieszeniu regeneracji powysiłkowej. U osób z chorobą wieńcową zwiększa możliwości bezbolesnego wysiłku fizycznego.

Spore ilości argininy znajdują się np. w nasionach, zwłaszcza rozmaitych orzechach. Jednak jak powszechnie wiadomo, spożywanie większych ilości orzechów prowadzi zwykle do otyłości, gdyż są one wysokokaloryczne i ciężkostrawne. A z upływem lat zdolność pozyskiwania i produkcji argininy przez nasze organizmy maleje, należy więc uzupełniać jej niedobory odpowienią dietą i właściwymi suplementami. Więcej wiadomości na ten temat można znaleźć TUTAJ.

Portal z recenzjami Arginina.pl poleca suplement ProArgi 9, zawierający w jednej dawce pełną, zalecana przez specjalistów dawkę dzienną argininy – 5000 mg (5 gramów), wzbogaconą wzmacniającą działanie cytruliną, resweratrolem, witaminami z grupy B i unikalnymi wyciągami z owoców.

Aby pogłębić wiedzę w temacie, warto zapoznać się również z interesującym artykułem Arginina z nową twarzą. Właściwości fizyko-chemiczne aminokwasu opisuje krótko i treściwie Wikipedia. Zapraszamy też oczywiście do czytania bloga.


Choroby zakaźne – znaczenie argininy

Choroby zakaźne - znaczenie argininy

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Albercie ujawnia, że arginina, aminokwas, który znajduje się głównie w czerwonym mięsie, ma pozwalać organizmowi znacznie skuteczniej walczyć z chorobami zakaźnymi. Doktor Richar Lamb już wcześniej wiedział, że arginina odgrywa poważną rolę w skuteczności układu odpornościowego. Nie wiedział jednakże, że rola tego aminokwasu jest AŻ tak ważna.

Richard Lamb oraz jego zespół badawczy wykonali całą serię testów laboratoryjnych na myszach. Te gryzonie, które otrzymały argininę były bardziej zdolne do skuteczniejszego zwalczania chorób zakaźnych. Doktor Richard Lamb podkreśla z całą stanowczością, że nawet jeśli jego badania są bardzo obiecujące, to jednakże są one w dalszym ciągu jedynie w stadium eksperymentalnym. Kolejny etap badania, według niego, ma polegać na realizacji testów na ludziach.

http://www.biomedical.pl/aktualnosci/choroby-zakazne-znaczenie-argininy-1255.html

Skomentuj

Jak arginina zmniejsza ciśnienie i tętno

Proszę zwrócić uwagę na dane w czerwonym prostokącie. Wyraźnie wadać, jak suplementacja argininy skutecznie zmniejsza ciśnienie (zwłaszcza skurczowe – o 18 jednostek!), jak również w niektórych przypadkach korzystnie ogranicza tętno. To wszystko przy dawce dobowej 3×3 gramy.

Źródło: PierMarco Piatti, Lucilla D. Monti, Gianpietro Valsecchi, Fulvio Magni, Emanuela Setola, Federica Marchesi, Marzia Galli-Kienle, Guido Pozza, K. George M.M. Alberti;
Wpływ długotrwałego doustnego stosowania L-argininy na poprawę insulinowrażliwości obwodowej i wątrobowej u chorych na cukrzycę typu 2

Polecamy również:
Bogdański P., Pupek-Musialik D., Jabłecka A., Bryl W. Suplementacja L-argininy w nadciśnieniu tętniczym — fakty i kontrowersje. Nadciś. Tęt. 2001; 5: 133–139.
J Nutr. 2004 Oct;134(10 Suppl):2807S-2811S; discussion 2818S-2819S. L-arginine and hypertension.

Skomentuj

Wyjątkowy suplement z l-argininą

Naukowcy z Centrum Badań i Innowacji Hughes porównali działanie czystej l-argininy i suplementu ProArgi-9+ firmy Synergy Worldwide. Wyniki tych badań sugerują, że stosowanie suplementu Synergy może dać efekty niemożliwe do osiągnięcia przy suplementacji samej l-argininy. W związku z tym złożono wniosek patentowy, zabezpieczający prawa producenta do receptury tego suplementu.

Najistotniejsze były dwa spośród przeprowadzonych badań. W jednym obserwowano zastępczy wskaźnik tlenku azotu obecny w ślinie. Stwierdzono, że sama l-arginina rzeczywiście zwiększa poziom tlenku azotu we krwi. Dzieje się to jednak stopniowo i stosunkowo wolno. Za to ProArgi-9+ podnosi poziom tlenku azotu we krwi szybko i w istotniejszy sposób. Należy tu przypomnieć, że wyższy poziom tlenku azotu we krwi ma istotny wpływ na zdrowie, zwłaszcza zaś na układ sercowo naczyniowy.

Drugie badanie pokazało, że sama l-arginina nie wpływa na enzym mieloperoksydazę. Nie ma też znaczącego wpływu na ograniczenie szkodliwego utleniania cholesterolu LDL. Natomiast suplement Synergy ze swą unikalną kombinacją składników w istotnym stopniu powstrzymuje mieloperoksydazę. To zaś sprzyja zmniejszeniu szkodliwego utleniania cholesterolu LDL.

Źródło: https://proargi.blog

Arginina z nową twarzą – opinie

Arginina od kilkunastu lat wzbudza duże emocje w świecie medycznym, choć przecież nową gwiazdą wcale nie jest.

Po raz pierwszy wyizolowana została z kiełków łubinu w 1886 roku. Kilka lat później zidentyfikowano ją jako białko zwierzęce, a wkrótce potem – poznano jej strukturę chemiczną. Początki badań nad rolą tego aminokwasu w organizmie sięgają lat 30, kiedy to ogłoszono, że arginina odgrywa zasadniczą rolę w metabolicznym cyklu mocznikowym. Odkrycie przemiany argininy w cytrulinę, wiążące się z uwalnianiem tlenku azotu rozpoczęło jednak nową erę, w której nie tylko wyjaśniono mechanizm działania stosowanej od wielu lat nitrogliceryny, ale także wskazano na kliniczne możliwości szerokiego zastosowania tlenku azotu i argininy – jedynego substratu dla syntezy tlenku azotu w organizmie człowieka. To wyróżnienie wzmogło zainteresowanie tym aminokwasem naturalnie występującym w ustroju człowieka (nie zawsze jednak w dostatecznie dużych stężeniach).

Stara znajoma arginina, naukowcom i badaczom powszechnie znana jako substancja wspomagająca prawidłowe funkcjonowanie wątroby (uczestniczy w odtruwaniu organizmu z toksycznych produktów przemiany materii, poprzez udział w cyklu mocznikowym) coraz bardziej uchyla rąbka tajemnicy. Kusi badaczy pokazując nieoczekiwane twarze.

Również polscy naukowcy od początku lat 90 prowadzą liczne prace badawcze poszukując nowych zastosowań argininy. Prym w tej mierze wśród ośrodków naukowych wiedzie Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Już dwukrotnie w Krakowie, w obliczu uczonych, lekarzy, wybitnych autorytetów z różnych dziedzin medycyny, arginina ujawniała, jak informowaliśmy, swoje szerokie możliwości. Kolejny raz podkreślano więc tam, że jest preparatem, który nie tylko w sposób udokumentowany wspomaga wątrobę, ale także przyjazny jest sercu, zwłaszcza sercu niewydolnemu, układowi krążenia, naczyniom w ogóle. Korzystne działania odnotowuje się więc w przypadku jaskry, w patologiach ciąży związanych z nadciśnieniem krwi. Ot, prawdziwy sprzymierzeniec medycyny w zwalczaniu wielu często chorób cywilizacyjnych. I to sprzymierzeniec w prostej, przyjaznej formie.

Po pierwsze serce
Stwierdzono niepodważalnie, że dzięki unikalnemu mechanizmowi działania, arginina prowadzi do uwolnienia w organizmie tlenku azotu, substancji o bardzo korzystnym wpływie na naczynia krwionośne. To właśnie niedobór tlenku azotu stwierdza się w wielu schorzeniach, takich jak miażdżyca, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, czy niewydolność nerek. Otwiera więc to nową drogę potencjalnego zastosowania argininy także w przypadku tych chorób cywilizacyjnych.

Dzieje się tak dlatego, że zmiany miażdżycowe w naczyniach krwionośnych związane są z dysfunkcją śródbłonka. A jest w nim szereg substancji o przeciwstawnym działaniu, czyli takich, które powodują skurcz naczyń i ich rozkurcz. W procesach miażdżycowych zdecydowaną przewagę uzyskują substancje powodujące skurcz naczyń. W tej sytuacji mechanizmy kompensacyjne, rozkurczowe, szybko wyczerpują się. Sama więc miażdżyca powoduje wyczerpanie. Żeby wspomóc ten mechanizm podaje się substancje uzupełniające poziom tlenku azotu. Takimi klasycznymi lekami są tu nitraty. Ich znaczenie jednak, co podkreślał na konferencji między innymi prof. Ryszard Gryglewski z Krakowa jest w pewien sposób ograniczone, nie można podawać ich pacjentom ze zmianami niewielkimi, ze względu na rozległe działania uboczne. Jest to krótko mówiąc silny lek, który można zastosować w ciężkich stanach, i to nie u każdego pacjenta, ponieważ wyłączyć trzeba z całą pewnością kobiety w ciąży, chorych z niskim ciśnieniem krwi. Nitraty mają więc cały szereg ograniczeń dla zastosowania klinicznego.

W tej sytuacji możliwość zastosowania tu argininy stwarza dużą szansę. Nie powoduje ona działań niepożądanych nawet przy dużych dawkach (sporadycznie jedynie odnotowywano przy stosowaniu dużych dawek jedynie zaburzenia żołądkowo-jelitowe). A że arginina nie jest lekiem, jest substancją naturalnie występująca w pożywieniu (i w naszym organizmie), to czyni z niej preparat bezpieczny na tyle, iż Instytut Leków dopuścił ją do obrotu bez recepty.

Szeroko o zastosowaniu owego aminokwasu jako leku znajdującego zastosowanie w rozmaitych sytuacjach klinicznych pisze w swoich pracach, wspartych bogatą bibliografią krajową i zagraniczną prof. Elżbieta Kostka-Trąbka z Katedry Farmakologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Polecamy: Kostka-Trąbka E. Arginina — znany aminokwas o nowych możliwościach zastosowań klinicznych. Ordynator Leków 2002; 3: 3–10.

Na pomoc wątrobie
Oczywiście szeroko omawiane podczas sympozjum w Krakowie inne kliniczne zastosowania Argininy nie pomniejszyły jej roli jako sprzymierzeńca wątroby. Tę rolę pacjenci już znają, odkąd w aptekach pojawił się preparat doustny. To zastosowanie potwierdzone stosowną rejestracją jest niekwestionowane.
Wątroba to jeden z najważniejszych i największych narządów wewnętrznych, a także największy gruczoł organizmu. Jest ośrodkiem przemiany materii, odpowiedzialnym za przemianę węglowodanów i tłuszczów. Odgrywa także ważną rolę w odtruwaniu organizmu. Działa niczym doskonały filtr, który wychwytuje z krwi szkodliwe produkty powstałe w wyniku przemiany materii, oraz trucizny. Wszystkie te szkodliwe substancje są zobojętniane w komórkach wątroby, a następnie wydalane za pośrednictwem żółci lub przez nerki z moczem.

Ale wszystkie wymienione wyżej funkcje może spełniać tylko wątroba zdrowa. Tymczasem, coraz więcej osób i to w różnym wieku skarży się na dolegliwości wątrobowe. Przyczyn jest wiele: zażywanie niektórych leków, nadmiar alkoholu, niezdrowy sposób odżywiania się (zbyt dużo tłustych i ciężko strawnych dań) – wszystko to może spowodować uszkodzenie wątroby i w konsekwencji zaburzenia funkcjonowania tego narządu. Arginina jest preparatem hepatoprotekcyjnym – o działaniu oszczędzającym wątrobę. Jest stosowana pomocniczo w zaburzeniach czynności wątroby związanych z nieprawidłowym przebiegiem cyklu mocznikowego.

Dokumentowanie szans
Trwa wiele badań nad argininą. Możliwość zastosowania tego preparatu w przypadku chorób układu krążenia badał zespół z Warszawy pod kierunkiem prof. Leszka Ceremużyńskiego. Arginina ma także, jak wykazały badania, istotne znaczenie w terapii wspomagającej miażdżycy tętnic kończyn dolnych. Potwierdzają to badania prowadzone w Poznaniu w Klinice Chirurgii Naczyń, a także badania prowadzone w Krakowie pod kierunkiem prof. Kostki-Trąbki z Collegium Medicum.
Badacze z zespołu prof. Leszka Ceremużyńskiego zaprezentowali wyniki trzech badań klinicznych. Najciekawsze z nich to badanie obejmujące grupę około 1500 pacjentów z zawałem mięśnia sercowego. Pacjentów tych przyjmuje się do szpitala i włącza w badanie w pierwszych 24 godzinach po wystąpieniu zawału. W badaniu tym stosuje się dodatkowo (niezależnie od standardowego leczenia) wspomagane leczenie doustną argininą. Ocenia się także wpływ antyoksydantów na przebieg kliniczny zawału serca. Tak szerokie wieloośrodkowe badania prowadzone są w 37 szpitalach rozrzuconych w całym kraju. Są one zaawansowane, a na opracowanie ich wyników oczekuje się z niecierpliwością, jako że wstępne korzystne obserwacje dają wiele nadziei związanych ze wspomagającym działaniem argininy.
Mówiła też o tym dr Aleksandra Goszcz z Krakowa.
– Prawidłowa czynność wydzielnicza śródbłonka naczyniowego – podkreśliła – zapewnia płynność krwi, dobry stan naczyń. Pod wpływem takich czynników jak: zła dieta, palenie tytoniu, hiperlipidemia, nadciśnienie tętnicze, zmiany hormonalne w przebiegu menopauzy dochodzi do uszkodzenia śródbłonka i do upośledzonego uwalniania tlenku azotu, swoistego ochraniacza śródbłonka, co z czasem prowadzi do upośledzenia ukrwienia w różnych częściach ustroju. W znacznej mierze dotyczy to naczyń kończyn dolnych. Ostatnio zajęliśmy się badaniami, w których ów niedobór tlenku azotu próbujemy wyrównać podając argininę. Pod jej wpływem uzyskaliśmy znaczące wydłużenie czasu bez chromania przestankowego, zaś czas trwania bólu uległ skróceniu, a jego nasilenie zmalało. Poprawił się przepływ krwi. Poprawiły się wskaźniki biochemiczne.

Otwieranie nowych dróg
Nie tylko w tej mierze arginina spełnia oczekiwania pacjentów. Podczas konferencji w Krakowie pokazano, jak w ostatnich latach dodatkowo wzrosło zainteresowanie argininą jako lekiem w wielu schorzeniach, takich jak miażdżyca, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze czy niewydolność nerek. Otwiera to nową drogę potencjalnego zastosowania argininy także w przypadku wielu innych chorób, w tym chorób cywilizacyjnych.

Bada się też, a uzyskane dotąd wyniki do tego bardzo zachęcają, możliwość wspomagającego zastosowania argininy w jaskrze. Dotychczasowe doświadczenia w tej mierze przedstawiła prof. Maria Starzycka z Krakowa. Badano tam wybraną grupę pacjentów cierpiących na tak zwaną jaskrę pierwotną która charakteryzuje się powolnym, acz stałym postępem, wykazuje charakterystyczne zmiany w obrębie nerwu wzrokowego i charakterystyczne objawy w polu widzenia. Przez długi jednak czas przebiega bezobjawowo. Choroba dotyka 2 procent populacji na świecie. Połowa chorych, nawet w krajach rozwiniętych, nie jest zdiagnozowana. Około 100 milionów ludzi na świecie ma podwyższone ciśnienie śródgałkowe.

Przyjmuje się, że jednym z istotnych czynników pojawienia się jaskry są zmiany naczyniowe, zespoły naczyniowo-skurczowe, a więc takie stany kliniczne, na które można wpływać podaniem argininy, ponieważ tlenek azotu pełni tu rolę regulacyjną. Czy zatem dostarczanie argininy jest skuteczne, próbowaliśmy odpowiedzieć w badaniach. Nasze wstępne wyniki potwierdzają że tak, że arginina działa korzystnie.

Podobnie korzystne skutki działania argininy podanej doustnie (omówił to podczas spotkania dr Krzysztof Rytlewski) uzyskuje się u ciężarnych kobiet z nadciśnieniem tętniczym. U większości kobiet z nadciśnieniem występują, jak wiadomo objawy zatrucia ciążowego i zwykle dochodzi do obumierania płodu lub śmierci noworodka. U leczonych argininą kobiet stwierdzono w badaniach normalizację ciśnienia. U żadnej z nich nie wystąpiły objawy zatrucia ciążowego i wszystkie urodziły zdrowe dzieci. Wyniki te wydają się potwierdzać, że niedobór tlenku azotu odgrywa również istotną rolę w nadciśnieniu u kobiet w ciąży.

Czyżby więc lek na wszystko? Jak to możliwe, że ta sama substancja, którą nota bene organizm sam też produkuje i którą spożywamy w diecie, może mieć tak szerokie zastosowanie?

Jest wiele obszarów możliwego stosowania argininy we wspomaganiu terapii, w wielu dyscyplinach medycznych. Na ile spełnią się pokładane nadzieje, zależy w dużej mierze od wyników prowadzonych badań naukowych i klinicznych. Warunkiem bowiem wprowadzania jako leku do terapii są pozytywne wyniki skuteczności przy minimalnej ilości działań niepożądanych dla danego wskazania klinicznego. Nie można wprowadzić żadnej nowej substancji bez dokładnych, udokumentowanych badań. Najczęściej są to badania randomizowane, przeprowadzane na zasadach podwójnej ślepej próby, czyli według ustanowionych standardów

– Na razie jednak arginina uzyskała rejestrację dla wskazań hepatologicznych, dla ochraniania wątroby. Wszystko wskazuje, że to jednak dopiero początek drogi, rozpoczęcie kariery – podkreśla dr hab. med. Anna Jabłecka z Zakładu Farmakologii Klinicznej Akademii Medycznej w Poznaniu.

JOLANTA LENARTOWICZ

Skomentuj

Dieta bogata w argininę

Dieta bogata w argininę

Należy pamiętać, że najlepszą metodą dostarczenia organizmowi wszelkich potrzebnych składników, jest prawidłowe odżywianie, właściwie zestawiona dieta. Dopiero potem, kiedy z różnych względów nie możemy stosować się do wskazań dietetycznych, rozglądamy się za suplementami dostępnymi w handlu.

Czerwone mięso
Mięso jest najlepszym naturalnym miejscem występowania białka i wszystkich aminokwasów, w tym l-argininy. Jednak znaczący wzrost spożycia mięsa w celu zwiększenia zawartości argininy w diecie, skutkuje nadmiernym obciążeniem wątroby i nerek. Ponadto mięso, zwykle o wysokiej zawartości tłuszczu, zwiększa ryzyko otyłości i chorób układu krążenia.

Mięso drobiowe
Mięso jest również bardzo dobrym źródłem białka i wszystkich aminokwasów, w tym argininy. Mięso z kurczaka zawiera na 100 gramów od 1 do 1,3 grama argininy. Z różnych względów nie należy jednak ze spożyciem drobiu fermowego przesadzać.

Nasiona i orzechy
Spośród wszystkich produktów roślinnych jednym z najbogatszych źródeł argininy są nasiona, mające nawet do 7 gramów l-argininy na 100 g masy, oraz orzechy zawierające od około 2 do 4 g argininy na 100 g. Najlepszym źródłem argininy są: nasiona sezamu (7,5 g na 100g), ziarno słonecznikowe łuskane i nasiona dyni (ok. 5 g na 100 g), orzeszki ziemne (3,1 g na 100 g), migdały (2,5 g na 100 g), orzechy włoskie (2,3 g na 100 g), orzechy laskowe (2,2 g na 100 g) i orzechy nerkowca (2,1 g na 100 g ). W argininę bogate są też orzechy brazylijskie, pistacje i orzechy pekan. Oczywiście ze spożywaniem nasion i orzechów nie należy przesadzać, wszyscy wiemy, jak bardzo są ciężkostrawne i… tuczące.

Szpinak i soczewica Generalnie warzywa nie są dobrym źródłem białka, a argininy w szczególności. Wyjątkiem jest szpinak i soczewica. Mrożony szpinak ma zawartość argininy 3,3 g na 100 g, a soczewica ma około 2,1 g argininy na 100 g surowych warzyw.

Pełnoziarniste
Pieczywa i makarony z mąki pszennej razowej są bogate w argininę. Pełnoziarniste zawierają ok. 650 mg argininy na 100 gramów.

Soja
Białka otrzymywane z soi są jednym z najbogatszych źródeł argininy. Porcja białka sojowego o wartości 200 kkalorii zawiera przeszło 4 g argininy. Jednak, co ciekawe i zaskakujące, np. 100 g tofu ma tylko 600 mg argininy, choć wytwarzane jest z ziarna sojowego.

Owoce morza
Poza czerwonym mięsem, skorupiaki są najlepszym zwierzęcym źródłem występowania argininy. Porcja krabów, krewetek czy homarów o wartości 200 kilokalorii ma zazwyczaj od 3,6 do 3,8 g argininy. Ryby o najwyższej zawartości argininy to tuńczyk (1,7 g na 100 g) i łosoś (1,2 g na 100 g). Niektóre źródła podają, że tuńczyk jest lepszym źródłem argininy niż kurczaki i wieprzowina.

Jaja
Szczególnie żółtka jaj są również bogatym źródłem argininy. Surowe żółtko zawiera na 100 g masy 1,10 g argininy, natomiast surowe białko jajka zawiera 0,65 g na 100 g.

Warto też zapoznać się ze szczegółową tabelą na stronie www.dietaryfiberfood.com.

Ewentualna suplementacja
Portal recenzji Arginina.pl poleca znakomitą, łatwo przyswajalną Proargi 9 Plus. Jest to preparat klasy aptecznej – o gwarantowanej jakości, składzie i czystości, który pozwoli Państwu uzupełnić niedobory argininy bez konieczności zmiany diety lub przyzwyczajeń żywieniowych.

Skomentuj

O argininie i męskich problemach

Działanie argininy jest podobne do Viagry, która w swojej „cudownej” mocy wykorzystuje wpływ tlenku azotu na poszerzanie naczyń krwionośnych. Badacz właściwości argininy, Dr Wright głęboko wierzy, że podawanie argininy daje czasem zbliżone efekty do tych, które obserwujemy w przypadku niebezpiecznej i drogiej Viagry, a to ze względu na podobny mechanizm działania: blokadę enzymu PDE5. Zdaniem naukowca, suplementacja argininą jest nie tylko bezpieczna, tania, ale i często skuteczna jako forma zwalczania seksualnych problemów mężczyzn.
Blokując enzym PDE5, zarówno arginina jak i Viagra zapobiegają niszczeniu tlenku azotu, którego głównym źródłem „zaopatrzenia” w organizmie jest również arginina. Zgodnie z tym, co twierdzą biochemicy, bez odpowiedniej ilości tlenku azotu nie może być mowy o poszerzeniu naczyń krwionośnych, a tym samym prawidłowego wzwodu. Ich zdaniem, wszelkiego rodzaju używki oraz zachwianie równowagi hormonalnej wywołane stresem są bezpośrednią przyczyną szybszego zużycia zapasów argininy.

Dr J. Wright, dyrektor znanej kliniki Tahoma w USA, uważa, że dla osób, którym odbycie stosunku płciowego sprawia problem, aminokwas ten może okazać się przysłowiową deską ratunku.

Jak przyjmować?

Dr J. Wright: „5000 mg (5 g) dziennie przez okres 3-4 tygodni. W przypadku gdy potrzebujesz specjalnej pomocy, weź 5000 mg (5 gramów) na godzinę przed stosunkiem”.


Panom z problemami polecamy znany od lat komplekser argininowy amerykańskiej firmy Synergy Worldwide – ProArgi 9 Plus, dostarczający w jednej saszetce optymalnej, dziennej dawki l-argininy oraz wielu innych, prozdrowotnych substancji, polepszających jej działanie. Więcej o ProArgi-9+

Skomentuj

Arginina a poprawa zdolności wysiłkowych

Suplementacja argininy przynosi wyraźne efekty w zakresie poprawy zdolności wysiłkowych nie tylko w przypadku sportowców ale także, a może nawet przede wszystkim, u osób w zaawansowanych stanach chorobowych, gdzie istnieje ograniczona możliwość wykonania dłuższej pracy mięśniowej. Bardzo dobrze ilustruje to jedna z prac badawczych prowadzona w Klinice Chirurgii Ogólnej i Naczyń przy współpracy z Zakładem Farmakologii Klinicznej i Katedry Fizjologii Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. W pracy badano wpływ doustnej suplementacji l-argininą na dystans przejścia bez bólu i przejścia maksymalnego u chorych z miażdżycowym niedokrwieniem kończyn dolnych.

wykres przejścia

Suplement z l-argininą podawano przez okres 28 dni. W badaniu uczestniczyły dwie grupy pacjentów. Jednej z grup podawano 3 razy dziennie placebo, natomiast w grupie drugiej dobowa dawka l-argininy wynosiła 3 x 4 g. Po 28 dniach suplementacji u wszystkich badanych przyjmujących l-argininę nastąpiła poprawa subiektywna. Dystans przejścia maksymalnego wynosił początkowo ok. 100 m. Po 28 dniach u osób l-argininę otrzymujących wydłużył się do ok. 700 m a więc niemal siedmiokrotnie! Natomiast w grupie chorych przyjmujących placebo dystans przejścia bezbólowego w tym samym nie zmienił się w istotny sposób. Zobrazowano to na poniższym wykresie:

Zaobserwowano także istotne zwiększenie potencjału antyoksydacyjnego w krwinkach czerwonych. Podczas prowadzonego badania, nie zaobserwowano także żadnych niepożądanych działań ubocznych stosowania l-argininy. Jak wynika z prowadzonych badań, przyjmowanie l-argininy przyczynia się do zmniejszonego zapotrzebowania mięśnia sercowego na tlen, uwarunkowanego rozszerzeniem naczyń krwionośnych i zwiększeniem przepływu wieńcowego. U osób przyjmujących argininę zauważa się także poprawę pracy układu oddechowego, gdyż indukowany pod wpływem tego aminokwasu tlenek azotu wpływa rozszerzająco na mięśnie gładkie oskrzeli oraz wywiera wpływ na wydzielanie czyszczącego śluzu oraz czynność aparatu rzęskowego w drogach oddechowych, co pozwala lepiej wydalać wnikające z powietrza toksyny.

Źródło: Wpływ doustnej suplementacji L-argininy na stres oskydacyjny u chorych z chromaniem przestankowym.

Przyspieszenie regeneracji
Suplementacja argininy pełni istotną rolę nie tylko w procesie poprawy zdolności wysiłkowych, ale może stanowić też ważny element w procesie odnowy biologicznej organizmu. Aminokwas odgrywa istotną rolę w procesie odtruwania organizmu z  amoniaku, co pozwala skutecznie chronić wątrobę, nerki i układ nerwowy przed rozwojem niebezpiecznych zmian chorobowych u osób obciążonych dużym wysiłkiem. Arginina pełni ważną role w procesie odbudowy białkowych składników tkanek, zmniejszając i łagodząc niekorzystne skutki katabolizmu powysiłkowego. Równocześnie aminokwas ten wspomaga syntezę glutaminy, co łagodzi skutki stresu wysiłkowego i wspomaga pracę systemu odpornościowego. Wzrost poziomu glutaminy, a także indukowany wpływem argininy potencjał antyoksydacyjny przyczynia się do eliminacji wolnych rodników tlenowych wytwarzanych podczas długotrwałego wysiłku fizycznego. Arginina zwiększa także poziom poliamin, przez co przyczynia się do szybszej regeneracji uszkodzonych tkanek, jak również sprawnego gojenia się drobnych i większych ran. Proregeneracyjne działanie argininy jest więc bezsporne.

Czytaj również: Jak dawkować w niedokrwieniu kończyn dolnych?

Polecamy lekturę: J Am Coll Cardiol. 2000 Mar 1;35(3):706-13. Correction of endothelial dysfunction in chronic heart failure: additional effects of exercise training and oral L-arginine supplementation.

Skomentuj

Czy arginina pomaga w odchudzaniu?

Jak wiadomo, arginina polepsza krążenie i zwiększa zdolność wysiłkową, przez co umożliwia dłuższy, bardziej intensywny wysiłek fizyczny. W ten sposób na pewno pośrednio pomaga w zrzuceniu nadwagi. Człowiek chętniej podejmuje wysiłek fizyczny – ćwiczy, spaceruje itd. kiedy czuje, że ma na to siłę. Arginina daje właśnie to poczucie.

Opisywane są również inne oddziaływania, czysto chemiczne, mające pokazać, że arginina „spala tłuszcz”, należy jednak podejść do tego z rezerwą, gdyż nawet zdania fachowców są w tej kwestii podzielone.

Na ten temat pisaliśmy również TUTAJ

Skomentuj